Kontakt
Urząd Miasta Krakowa
Wydział Kultury i Dziedzictwa Narodowego
ul. Wielopole 17A , 31–072 Kraków
pl en

Stare Miasto. W ogrodzie dziedzictwa

Zespół Kraków Heritage
19.03.2023
Stare Miasto. W ogrodzie dziedzictwa Stare Miasto. W ogrodzie dziedzictwa
Niewielki obszar wewnątrz parku Planty to serce Krakowa. Jego rozmiar jest odwrotnie proporcjonalny do nagromadzenia zabytków i znaczenia miejsca dla tożsamości Polski i Europy Środkowej.

Niewielki, liczący 89 hektarów obszar wewnątrz parku Planty to najstarsza część i serce Krakowa. Jego rozmiar jest odwrotnie proporcjonalny do nagromadzenia zabytków i znaczenia tego miejsca dla kultury i tożsamości Polski i Europy Środkowej. I choć w obrębie dawnych murów miejskich mieszka dziś zaledwie kilkaset osób, krakowianie traktują Stare Miasto jak swoje ukochane podwórko, fizyczne i faktyczne centrum miasta – ogród wymagający szczególnej troski i opieki. I trudno się temu dziwić! Tu każdy krok niesie za sobą nową opowieść.

NA WAWELU

Najstarszym miejscem osadnictwa na terenie Krakowa jest wapienne wzgórze Wawel, górujące nad zakolem rzeki Wisła. Od IX wieku lokowany był w na nim ośrodek władzy świeckiej, a później także duchownej.

Na pozostałościach najstarszych budowli – przedromańskiej rotundy czy krypty św. Leonarda powstała w XIV wieku gotycka katedra z monogramem króla Kazimierza Wielkiego na żelaznych wrotach strzegących głównego wejścia. W późniejszych wiekach katedra została obudowana kaplicami reprezentującymi kolejne style architektoniczne. Najbardziej znana spośród nich to Kaplica Zygmuntowska z lat 1519-1533 – perła architektury renesansu przykryta charakterystyczną, złotą kopułą. W podziemiach katedry chowani byli królowie Polski, a w późniejszych wiekach także działacze niepodległościowi, ludzie kultury i osoby publiczne. Na jednej z trzech wież katedry od 1520 roku wisi potężny, ważący 11 ton Dzwon Zygmunt, którego dźwięk od wieków towarzyszy szczególnym wydarzeniom.

Wschodnią część wzgórza Wawelskiego zajmuje majestatyczny Zamek Królewski, który swoją obecną formę zawdzięcza przebudowie z lat 1507-1536 dokonanej pod kierunkiem czołowych włoskich architektów: Francesco Fiorentino (w tradycji polskiej – Franciszka Florentczyka) i Bartolomeo Berecciego. Wyposażony w rozległy, arkadowy dziedziniec i bogato zdobione komnaty zamek uznawany jest za najwspanialszy przykład oddziaływania renesansu florenckiego poza granicami Włoch. 

Zbiory muzealne katedry i zamku obfitują w niezwykłe artefakty: pochodzącą z ok. 1000 roku włócznię św. Maurycego, jakiej używał pierwszy polski król Bolesław Chrobry, koronacyjny miecz dynastii Piastów zwany Szczerbcem, wykuty najpewniej w XIII wieku w Nadrenii, czy okazała kolekcja arrasów – tkanin ściennych zamówionych przez króla Zygmunta Augusta w najlepszych warsztatach Flandrii.

WOKÓŁ OSADY OKÓŁ

Osłonięte obronnymi funkcjami Wawelu miasto rozwijało się od IX wieku w rejonie dzisiejszej ulicy Kanoniczej. Zaczęła się tam wówczas formować otoczona dębową palisadą osada Okół. Wzdłuż ulicy piętrzą się dziś kameralne, gotyckie i renesansowe kamieniczki z wiekowymi portalami. Należą one głównie do kanoników (tak nazywano kiedyś duchownych), którym ulica zawdzięcza swoją nazwę.

W piwnicy domu pod numerem 13 znaleziono niedawno zbutwiałą skrzynię z IX wieku, w której złożono 4200 żelaznych sztabek przypominających siekierki. To wczesnośredniowieczny środek płatniczy, którego nazwa – grzywna – ocalała do dziś w języku prawnym. Grzywny były w owym czasie w użyciu w niedalekim Państwie Wielkomorawskim, co dowodzi ponadlokalnego znaczenia osady. Parę kroków dalej warto zajrzeć do Pałacu Biskupa Erazma Ciołka (nr 17), w którym mieści się dziś oddział Muzeum Narodowego z zachwycającą kolekcją średniowiecznej sztuki sakralnej.

Urokliwy plac Św. Marii Magdaleny powstały w wyniku wyburzenia jednego z kościołów łączy ulicę Kanoniczą z Grodzką – główną arterią i reprezentacyjnym deptakiem łączącym Wawel z Rynkiem Głównym. Nagromadzenie obiektów sakralnych na terenie Starego Miasta jest niespotykane i trudno znaleźć dla niego europejski odpowiednik. Tylko nad dzisiejszym placem Św. Marii Magdaleny górują dwa – romański, posiadający cechy obronne kościół Św. Andrzeja z XII wieku i wzorowany na rzymskim Il Gesù, barokowy kościół Św. Piotra i Pawła z charakterystyczną kopułą. W XVIII wieku w samym obrębie murów obronnych było 30 kościołów, czyli po jednym na dwa hektary!

DROGĄ KRÓLEWSKĄ NA RYNEK

Licząca 650 metrów długości ulica Grodzka to element dłuższego traktu zwanego Drogą Królewską, którym przemierzali niegdyś władcy w drodze na Wawel. W drodze na Rynek Główny przecina plac Wszystkich Świętych, powstały w wyniku wyburzenia innego kościoła o tej nazwie. To kolejna przestrzeń publiczna zwieńczona po obu stronach pierwszoligowymi obiektami architektury sakralnej. Mowa o strzelistym kościele Św. Trójcy przy klasztorze dominikanów, emanującym prostotą i niemal nienaruszonym przez późniejsze barokowe uzupełnienia, jasnym wnętrzu. Druga budowla to położona naprzeciw bazylika Św. Franciszka z Asyżu przy klasztorze franciszkanów, której znakiem rozpoznawczym są spektakularne witraże i polichromie zaprojektowane i wykonane przez Stanisława Wyspiańskiego – czołowego artystę europejskiej secesji.

„PĘPEK” KRAKOWA CZY SALON EUROPY

Stąd już dwa kroki na Rynek Główny – „pępek” Krakowa, jego najważniejszy i najsłynniejszy plac, którego regularny kształt (z jedyną nieregularną, bo wpadającą pod innym kątem Grodzką) odzwierciedla oficjalne logo miasta. Jak pisał prof. Jacek Purchla w albumie 1000 skarbów Krakowa, Rynek, to kreacja urbanistyczna przesądzająca o miejscu dawnej stolicy Polski w historii cywilizacji europejskiej. I rzeczywiście – nie ma na naszym kontynencie średniowiecznego placu o podobnych gabarytów, ale też miejsca, które od tylu wieków pełni zarówno funkcje targu, jak publicznej agory, przestrzeni ważnych wydarzeń historycznych.

Kwadratowy plac o wymiarach 200 x 200 m został wytyczony w XIII wieku na mocy przywileju lokacyjnego Bolesława Wstydliwego z 1257 roku. Kompozycja wykorzystała wcześniej powstałe lub powstające budowle, takie jak drewniany pierwowzór obecnego kościoła Św. Wojciecha czy bazylika Mariacka, wyznaczając centralną przestrzeń dla siatki 11 wybiegających z rynku ulic. Na długo, zanim nowoczesne miasta po drugiej stronie Oceanu Atlantyckiego otrzymały swoje regularne plany, ulice lokacyjnego Krakowa (czy lokowanego niedługo wcześniej Wrocławia) wyznaczały standardy średniowiecznej urbanistyki.

Nie była to jednak ziemia niczyja – Rynek Główny powstał na fundamentach wcześniejszej, rozproszonej zabudowy mieszkalno-usługowej, w tym licznych zakładów rzemieślniczych położonych na ówczesnych przedpolach osady Okół. Pozostałości przedlokacyjnego Krakowa zostały odsłonięte na początku XXI wieku przy okazji remontu nawierzchni rynku. Okazały się mieć taką wartość, że zdecydowano o powstaniu podziemnego muzeum. Nasycona multimediami, narracyjna wystawa Śladem europejskiej tożsamości Krakowa to dziś jeden z najpopularniejszych oddziałów Muzeum Krakowa i swoiste podziemne alter ego miasta.

MIĘDZY HANZĄ A ODRODZENIEM

Dwie budowle wyznaczają architektoniczne dominanty Rynku Głównego, nazywanego przez Krakowian (czasem z miłością, a czasem przekąsem) „salonem Europy”. To monumentalna, ceglana bryła bazyliki Mariackiej z dwiema nierównej wysokości wieżami oraz zwieńczone charakterystyczną, renesansową attyką z maszkaronami Sukiennice – oryginalnie hala targowa. Gotyk kościoła ucieleśnia dawną przynależność Krakowa do kupieckiego związku Hanzy (Kraków był najdalej na południe położoną faktorią tej organizacji) i spuściznę licznych osadników z dzisiejszych Niemiec, jacy przybyli w późniejszych wiekach do Krakowa. Sukiennice – XVI-wieczny blask renesansu włoskiego, miasta otwartego, wielokulturowego i emanującego na cały region.

W pół drogi pomiędzy tymi dwoma chyba najbardziej znanymi krakowskimi zabytkami stoi pomnik polskiego wieszcza, Adama Mickiewicza, pod którym zwyczajowo zbierają się zgromadzenia i protesty, a kwiaciarki, od wielu pokoleń zajmujące stoiska w pobliżu, co roku składają kwiaty. Ciekawostka: autor Pana Tadeusza nigdy nie był w Krakowie!

Bogato zdobione, trójnawowe wnętrze bazyliki Mariackiej (formalnie: kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny) skrywa arcydzieło gotyckiej sztuki sakralnej. Mowa o wielkim ołtarzu głównym z ponad 200 figurami z litych kloców lipowych, dziele mistrza rzeźbiarskiego z Norymbergi – Wita Stwosza. Ołtarz przedstawiający 12 scen z życia Maryi powstał w latach 1477-1489 i przeżył wiele przygód, łącznie z ukryciem, a następnie uprowadzeniem przez hitlerowskich okupantów w czasie II Wojny Światowej. Niedawno przeszedł kompleksową renowację.

Z wyższej wieży bazyliki co godzinę rozbrzmiewa hejnał – jeden z symboli Krakowa, tajemnicza, nagle urywająca się melodia, którą legenda wiąże z najazdem tatarskim z 1241 roku. Urokliwy, wybrukowany białą kostką plac Mariacki wokół kościoła stanowił w dawnych latach cmentarz. Uwagę zwraca maleńka, późnogotycka Kaplica Ogrojcowa przy położonym naprzeciw kościele Św. Barbary.

Sukiennice, dzieło włoskiego mistrza Giovanni Marii Padovano długo wyglądały zupełnie inaczej, niż dziś. Oblepione obskurnymi budami, w II połowie XIX wieku zyskały istniejące arkady oraz galerię sztuki na I piętrze, w której zgromadzono skarby polskiego malarstwa tej epoki.

CO KAMIENICA, TO OPOWIEŚĆ!

XIX-wieczny Kraków, prowincjonalne miasto na pograniczu austriacko-rosyjskim był miejscem, w którym liberalna polityka austriackiego zaborcy sprzyjała rozwojowi kultury polskiej. Rodziny szlacheckie z różnych zakątków dawnej Rzeczpospolitej fundowały w mieście klasztory, budowały własne pałace, których dumne fasady piętrzą się do dziś wokół Rynku.

Należą do nich Pałac Potockich (Zbaraskich) pod numerem 20, obecnie otwarte miejsce wydarzeń kulturalnych, przede wszystkim literackich, a także Pałac Pod Baranami (nr 27), w którym rodzina Potockich utworzyła w swoim czasie kulturalny salon Krakowa. Jego przedłużeniem był powstały po II Wojnie Światowej kabaret w Piwnicy Pod Baranami kierowany przez charyzmatycznego Piotra Skrzyneckiego, a także działające na I i II piętrze kino. Oryginalne wyposażenie typowego mieszczańskiego domu z przełomu XIX i XX wieku można podziwiać w oddziale Muzeum Krakowa w Kamienicy Hipolitów (plac Mariacki 3) oraz w niezwykłym antykwariacie na piętrze pod numerem 29, prowadzonym przez kolekcjonerską rodzinę Sosenków.

Nad wschodnią częścią Rynku Głównego dominuje Wieża Ratuszowa – pozostałość dawnej siedziby urzędu miasta, wyburzonej przez Austriaków z początkiem XX wieku. W nieistniejącej dziś przybudówce do wieży – Odwachu – 31 października 1918 roku miała miejsce symboliczna zmiana warty, początkująca istnienie odrodzonego państwa polskiego. Tuż obok, pod numerem 23 mieści się jedna z najstarszych księgarni w Europie (z historią sięgającą 1610 roku) a w Kamienicy Pod Kruki (numer 25) – siedziba Międzynarodowego Centrum Kultury, znanego ze świetnie przygotowanych, przekrojowych wystaw poświęconych kulturze krajów Europy Środkowej. Pod numerem 35, w Pałacu Krzysztofory znajduje się z kolei główna siedziba Muzeum Krakowa z wystawą stałą dokumentującą dzieje kultury Krakowa.

KWARTAŁ UNIWERSYTECKI

Zachodnia część Starego Miasta od późnego średniowiecza związana jest z funkcjonowaniem najstarszej uczelni wyższej w Polsce – Uniwersytetu Jagiellońskiego (UJ). Jak napisano w dokumencie ustanawiającym uczelnię w 1364 roku, niechaj otworzy się orzeźwiające źródło, a z jego pełności niech czerpią wszyscy, naukami napoić się pragnący. Uczelnia zmieniła na zawsze charakter Krakowa na miasto w pełnym tego słowa znaczeniu studenckie, tworząc rodzime elity intelektualne i stanowiąc szczególnie w pierwszych wiekach promieniujący na całą Europę Środkową ośrodek nauki. Mimo powstania w XX wieku nowoczesnych gmachów i kampusu w Pychowicach obsługującego uczelnię, do dziś pomiędzy ulicami Św. Anny, Jagiellońską, Wiślną i Gołębią przemykają w przerwie między zajęciami liczni studenci i profesorowie.

Najstarszy zachowany budynek uniwersytecki, Collegium Maius zachwyca gotyckim dziedzińcem i skarbami przechowywanymi w uczelnianym muzeum – astrolabium z Kordoby z 1054 roku czy globusem Hansa Dorna z 1480 roku. W XIX wieku administracyjne centrum uniwersytetu przeniosło się na Gołębią 24, do neogotyckiego gmachu Collegium Novum.

W CIENIU DOBREGO DRZEWA

Kwartał uniwersytecki opuszczamy, kierując się wzdłuż Plant na północ. 3-kilometrowej długości park powstał na początku XIX wieku w miejscu wyburzonych fortyfikacji miejskich. Średniowieczny Kraków otoczony był podwójnym murem z 7 bramami i 47 basztami. Nie zapobiegły one szwedzkiej inwazji w połowie XVII wieku, a w późniejszych wiekach nie dość, że przestały pełnić funkcje obronne, mocno utrudniały przepływ powietrza w starym Krakowie, sprzyjając licznym w tamtym czasie epidemiom. W okresie formalnej niezależności miasta przypadającej na lata Rzeczpospolitej Krakowskiej (1815-1846) podjęto więc śmiałą decyzję o usunięciu tego militarnego gorsetu i utworzeniu w tego miejscu „Plantacyj” miejskich.

Zachwycający pomnikowymi kasztanowcami, klonami i lipami park szczególnie pięknie prezentuje się w jesiennym przybraniu opadających liści. Widok na Wawel na wysokości ul. Straszewskiego przepięknie sportretował Stanisław Wyspiański na obrazie Planty o świcie (1894). Krakowianie kochają Planty do tego stopnia, że kiedy w 2022 roku wichura powaliła rosnący w tym miejscu zjawiskowy buk czerwonolistny, w wyniku protestów zdecydowano o pozostawieniu powalonego drzewa na swoim miejscu!

PRZY RESZTKACH MURÓW

Jedyną zachowaną częścią murów obronnych Krakowa jest ocalony staraniem profesora UJ, Feliksa Radwańskiego ich fragment w północnej części Starego Miasta. Obejmuje on odcinek z trzema basztami, arsenałem, Bramą Floriańską oraz charakterystycznym, okrągłym obiektem Barbakanu zwieńczonym siedmioma wieżami. Zwany tak kiedyś potocznie „Rondel” to dobrze zachowany przykład popularnego rozwiązania obronnego średniowiecznej Europy, po raz pierwszy zastosowanego we francuskim Carcassone. W ścisłym pobliżu fortyfikacji, przy ul. Pijarskiej 15 znajduje się pałac będący domem dla jednej z najstarszych i najcenniejszych kolekcji sztuki w Polsce – Muzeum Książąt Czartoryskich. Z trzech najważniejszych dzieł, które weszły w skład zbiorów tej potężnej szlacheckiej rodziny tylko dwa – Dama z gronostajem Leonarda da Vinci oraz Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem Rembrandta przetrwały do dziś. Portret młodzieńca pędzla Rafaela Santiego zaginął w czasie II Wojny Światowej – i nic nie wskazuje na to, żeby miał się kiedyś odnaleźć.

MIEJSCA Z TRADYCJĄ

W kwartale ulic w północnej części Starego Miasta zachowało się do dziś kilka antykwariatów z cennymi zbiorami starodruków i zabytkowych książek. Należą do nich aukcyjne antykwariaty Rara Avis i Wójtowicz przy ul. Szpitalnej – w przedwojennej Polsce centrum księgarstwa antykwarycznego, którym zajmowała się przede wszystkim liczna i prężna społeczność polsko-żydowska. To także położony przy ul. Św. Jana 3 Antykwariat Kamiński, z metryką sięgającą czasów międzywojennych.

Mimo postępującego odpływu mieszkańców z centrum działają też wielopokoleniowe, rodzinne zakłady rzemieślnicze i firmy z tradycjami – atelier fotograficzne rodziny Garzyńskich przy ul. Sławkowskiej 4 czy zakład zegarmistrzowski rodziny Płonków przy ul. Szewskiej 12 założony w 1899 roku. Inny adres, w którym historia jest dosłownie na dotyk to kawiarnia Jama Michalika – miejsce, w którym wokół kabaretu Zielony Balonik skupiała się artystyczna i intelektualna energia ruchu Młodej Polski.

NA DESKACH TEATRÓW

Krajobraz krakowskiego Starego Miasta dopełniają dwie sceny teatralne. Najstarsza – Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej – powstała pod koniec XVIII wieku i zajmuje secesyjny gmach przy Placu Szczepańskim (ul. Jagiellońska 5). Druga to eklektyczny gmach Teatru im. Juliusza Słowackiego, (plac Świętego Ducha 1), powstały z końcem XIX wieku w odpowiedzi na wielkomiejskie aspiracje Krakowa i rosnące potrzeby kulturalne jego mieszkańców. Ozdobą drugiego teatru jest okazała kurtyna z motywami kultury antycznej namalowana przez Henryka Siemiradzkiego.

Spacer po Starym Mieście w Krakowie kończymy przy Małym Rynku. To dawny, pomocniczy rynek miasta, byłe targowisko, na którym niegdyś handlowano głównie mięsem. Stąd już tylko dwa kroki na Kazimierz – ale to temat na osobną opowieść!

MIASTO 15-MINUTOWE PAR EXCELLENCE

Fiakry drzemały pod Mariacką wieżą / Kraków malutki jak jajko w listowiu – pisał o atmosferze starego Krakowa literacki Noblista Czesław Miłosz, który spędził w nim ostatnie lata swojego życia. Osobliwością historii tego miasta jest to, że wzorem innych ośrodków miejskich Europy w XIX wieku nie wykształciło się tu reprezentacyjne śródmieście, będące alternatywą dla starego rynku. Inaczej niż chociażby w Warszawie czy Lwowie, to wokół Rynku Głównego skupia się do dziś uwaga mieszkańców. I nawet, jeśli zdecydowana większość od dawna mieszka już poza obrębem dawnych murów (extra muros), symbolicznym sercem Krakowa pozostaje Stare Miasto (intra muros) – kameralne, łatwe do obejścia na piechotę. Żywcem wyjęte ze współczesnych koncepcji miasta 15-minutowego!

Szczególny charakter centrum Krakowa stworzył dla władz miasta ważne wyzwania w dobie powszechnej globalizacji i turystyfikacji. Stare Miasto to centralny element obszaru wpisanego w 1978 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a kilkanaście lat później uznanego za pomnik historii. Stała opieka konserwatorska nad skarbami architektury w XXI wieku znalazła swoje przedłużenie w postaci przepisów Parku Kulturowego Stare Miasto, regulujących zasady reklamy zewnętrznej i handlu ulicznego, a także ograniczających niepożądane emisje światła i dźwięków.

Nie jest to proces domknięty i ta szczególna przestrzeń społecznej odpowiedzialności, jaką jest Stare Miasto jest i będzie przestrzenią żywej debaty. Przeciwdziałanie gentryfikacji, wyludnieniu, wykluczeniu komunikacyjnemu, wspieranie miejsc z historią i tradycjami – to tylko niektóre aspekty tego ważnego procesu.

Aktualności
Uroczysty pochód profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego

Uroczysty pochód profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego

Zespół Kraków Heritage
13.02.2024
Uroczysty pochód profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego inaugurujący rok akademicki został wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. To kolejny, po szopkarstwie krakowskim, koronce klockowej, pochodzie Lajkonika i polskich tańcach narodowych wpis ze stolicy Małopolski – a także dowód na siłę i żywotność krakowskich tradycji.
Niewidzialni bohaterowie. Spotkanie o prof. Januszu Bogdanowskim

Niewidzialni bohaterowie. Spotkanie o prof. Januszu Bogdanowskim

Zespół Kraków Heritage
31.10.2023
Z pewną dozą fantazji można powiedzieć, że gdyby nie on, Osiedle Podwawelskie powstałoby na Błoniach, a kolejne forty Twierdzy Kraków zamiast rewitalizacji poddawane byłyby rozbiórkom. Miasto Kraków i krakowski oddział Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków zapraszają na spotkanie, którego bohaterem będzie wybitny architekt krajobrazu, inicjator ochrony fortów Twierdzy Kraków i współtwórca koncepcji jurajskich parków krajobrazowych, prof. Janusz Bogdanowski.
Widzę Cię, Krakowie!

Widzę Cię, Krakowie!

Zespół Kraków Heritage
05.10.2023
Z okazji przypadającej w tym roku 45. Rocznicy wpisu Krakowa na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Miasto Kraków we współpracy z Międzynarodowym Centrum Kultury przygotowało wyjątkową, dwujęzyczną publikację, w której w rolę „zbiorowego narratora” wcielili się specjaliści/tki i pasjonaci/tki zajmujący się dziedzictwem miasta pod Wawelem.
Kraków upamiętnia twórcę „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”

Kraków upamiętnia twórcę „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”

Zespół Kraków Heritage
13.09.2023
Życiorys Mariana Dąbrowskiego (1878-1958) mógłby być tematem na niejeden film. 27 września pod Pałacem Prasy odbędzie się uroczystość jego upamiętnienia.
Przyszłość przeszłości. Jak Kraków świętuje 45-lecie wpisu na Listę UNESCO?

Przyszłość przeszłości. Jak Kraków świętuje 45-lecie wpisu na Listę UNESCO?

Krzysztof Żwirski
25.08.2023
45. rocznica wpisu Krakowa na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO to dobra okazja, żeby pokazać długą drogę, jaką miasto przeszło od 1978 roku. A także – odpowiedzieć na pytanie: czy dzisiejszy Kraków stać na równie ambitny pomysł na siebie, jak niemal pół wieku temu?
Miasto pisane na nowo, czyli o Krakowskim Szlaku Modernizmu

Miasto pisane na nowo, czyli o Krakowskim Szlaku Modernizmu

Krzysztof Żwirski
26.06.2023
„Przewodnik po architekturze Krakowa XX wieku” można rozumieć jako zaproszenie do odkrywania „własnego” Krakowa. Tego spoza turystycznych folderów, w którym toczy się faktycznie codzienne życie jego mieszkańców.
Konserwacja Ołtarza Wita Stwosza z Nagrodą Europa Nostra 2023!

Konserwacja Ołtarza Wita Stwosza z Nagrodą Europa Nostra 2023!

Zespół Kraków Heritage
13.06.2023
Komisja Europejska i Europa Nostra ogłosiły dzisiaj laureatów Europejskiej Nagrody Dziedzictwa / Nagrody Europa Nostra 2023. W tym roku 30 wyjątkowych dokonań na polu dziedzictwa z łącznie 21 państw zostało uhonorowanych tym najwyższym europejskim wyróżnieniem. Wśród tegorocznych laureatów w kategorii Konserwacja znalazł się Ołtarz Wita Stwosza w bazylice Mariackiej w Krakowie.
„Czarna Sztuka” – 550 lat druku na ziemiach polskich

„Czarna Sztuka” – 550 lat druku na ziemiach polskich

Krzysztof Żwirski
02.06.2023
W 1844 roku podczas przesuwania jednego z regałów w Bibliotece Jagiellońskiej na ziemię zsunęła się niepozorna kartka papieru. Gęsto zadrukowana na jednej stronie gotyckimi czcionkami, okazała się być najstarszym znanym na chwilę obecną drukiem w Polsce.
Kraków

Nie, to nie jest wszystko, co da się powiedzieć o Krakowie. Dziedzictwo to zbiór otwarty – to my wypełniamy je znaczeniami!

Korzystając z tej witryny, zgadzasz się na korzystanie z plików cookie. Możesz zmienić ustawienia dotyczące plików cookie w dowolnym momencie, a także dowiedzieć się więcej na ich temat